Specjalistyczne badania medyczne - gdzie się udać - Zdrowe życie

SweetsTemplate

Popularne tagi:

Specjalistyczne badania medyczne - gdzie się udać

2011-06-20 09:35:50
Swan
Z drugiej strony wcześniej medycy, sprzedając szczepionki w gabinetach, omijali po prostu prawo, bo koszt farmaceutyku doliczali do kosztu badania kwalifikującego do szczepienia. To badanie refunduje NFZ, ale szczepienia już nie – wyjaśnia ekspert. Problem ze szczepionkami zalecanymi widzi również Ministerstwo Zdrowia. Informuje, że pracuje nad jego prawnym uregulowaniem. – Obrót detaliczny na podstawie ustawy – Prawo farmaceutyczne mogą prowadzić apteki, ale zakłady opieki zdrowotnej mają prawo nabywać produkty lecznicze, w tym szczepionki, na podstawie rozporządzenia w sprawie podmiotów uprawnionych do zakupu produktów leczniczych od hurtowni farmaceutycznej. Lekarze prowadzący np. prywatne praktyki mogą zakupować od hurtowni jedynie produkty ratujące życie i nie ma w gronie nich szczepionek – tłumaczy dzisiejszy stan prawny Piotr Olechno, rzecznik resortu. Z kolei Zofia Ulz, podstawowy inspektor farmaceutyczny, wskazuje, że na bazie ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty medyk realnie nie może sprzedawać farmaceutyków, bo grozi mu za to kara dyscyplinarna. Rozpoczął się okres wakacji, a wraz z nim kolejna fala zachorowań. Tym razem tzw. "grypa żołądkowa" dziesiątkuje mieszkańców Torunia. Tamtejszy sanepid odnotował mniej więcej 300 przypadków pojawienia się tej uciążliwej choroby. Chorobę wywołują w większości sytuacji rota-wirusy, niemniej jednak też noro-wirusy i adenowirusy. Od czasu zakażenia do rozwinięcia się pełnych objawów w większości sytuacji mijają dwa dni. Czy mamy się czego obawiać? Sanepid informuje, że zachorowań jest całkiem możliwe, że tyle samo co rok przedtem, lecz inni ludzie wystraszeni sytuacją w Niemczech, w wielu wypadkach wykonują badania i odwiedzają lekarzy. Warto mieć na uwadze, na rotawirusy najbardziej narażone są małe dzieci. Więc jeżeli już u siebie bądź u swego dziecka pojawiła się gorączka, nudności, bóle brzucha i poczucie ogólnego rozbicia - warto odwiedzić swojego lekarza. Zatoki są przestrzeniami powietrznymi sąsiadującymi z jamą nosa, z którą są połączone poprzez wąski przewód (ujście). Ponieważ błona śluzowa zatok przynosowych stanowi przedłużenie błony wyścielającej jamę nosa, niejednokrotnie choroby zapalne obu tych struktur toczą się jednocześnie. Gotowe, łatwo psujące się potrawy nie powinny być pozostawiane w temperaturze pokojowej poprzez więcej niż 2 godziny – trzeba je schładzać poniżej 5 st. Celsjusza lub podgrzewać powyżej 60 st., by bakterie nie mogły się namnażać. W trakcie wakacji należy również pamiętać o unikaniu żywności z niepewnego źródła, spożywanej na surowo – na przykład surówek, sałatek, niepasteryzowanego mleka czy sera, lodów czy sernika na zimno. W tropikach najlepiej jeść potrawy świeżo ugotowane, upieczone czy usmażone w odpowiednio wysokiej temperaturze, owoce – samodzielnie umyte w czystej wodzie i świeżo obrane (lepiej zrezygnować z tych, które je się ze skórką). Do picia najlepsze są napoje butelkowane, wyjątkowo woda mineralna , a oprócz tego przegotowana woda (co najmniej herbata). Nie gorzej unikać lodu w drinkach, o ile nie wiemy czy przygotowano go z bezpiecznej, przegotowanej wody. Alkohol – wbrew pozorom – nie jest cudownym środkiem przeciw zakażeniom, choć specjalny żel na bazie alkoholu może zastąpić mycie rąk wodą z mydłem. Na czas podróży, gdy nie w każdej sytuacji mamy dostęp do łazienki, dobrze jest zaopatrzyć się w specjalne chusteczki. Podobne objawy mogą powodować norowirusy, astrowirusy czy wirus „żółtaczki pokarmowej” – wirusowego zapalenia wątroby typu A (HAV). Niektóre bakterie – jak gronkowiec złocisty czy laseczka jadu kiełbasianego – wytwarzają toksyny, których nie zniszczy nawet gotowanie skażonej nimi żywności. Objawy zatrucia pokarmowego spowodowanego poprzez toksyny pojawiają się śpiesznie – po 1–12 godzinach od spożycia potrawy i rozpoczynają nudnościami i wymiotami, którym może, choć nie musi, towarzyszyć biegunka. Natomiast zakażenie wywołane poprzez chorobotwórcze pałeczki jelitowe miewa rozmaite objawy, w zależności od stylu bakterii. Objawy te mogą wystąpić zarówno po kilkunastu godzinach, jak i po dwóch tygodniach (jak w sytuacji tegorocznej epidemii w Niemczech), a w sytuacji chociażby wirusa HAV – dopiero po 15 czy 50 dniach, gdy trudno je skojarzyć z zatruciem pokarmowym. Przestrzeganie łatwych wymogów pozwala uniknąć zakażeń i zatruć. Przede wszystkim powinno się najczęściej myć ręce – po zakupieniu żywności, po skorzystaniu z toalety i oczywiście przed jedzeniem. Żywność surową należy oddzielać od przetworzonej. W pewnych sytuacjach wystarczy, że matka dotknie surowego, zakażonego mięsa, żeby przeniesione z niego na dziecko bakterie wywołały chorobę.
1 refluks w ciąży Może zakłócić dostarczenie składników odżywczych do płodu.
2 sposoby na kolkę u niemowląt Domowe sposoby mogą okazać się niebezpieczne dla niemowlęcia, lepiej skorzystać ze środków polecanych przez lekarzy.